Chcesz wygrać iPoda 160 GB? Odpowiedz na pytanie w komentarzu pod tym filmem: W jaki sposób stworzyłbyś alternatywne zasilanie do swojego domu?
Wszystkie komentarze do filmu:
Energia przyszłości - konkurs Discovery Science i Spryciarze.pl
Wszystkie komentarze do filmu:
Energia przyszłości - konkurs Discovery Science i Spryciarze.pl
Elektrownia wiatrowa jest miłym hobby, ale wiatr wieje kiedy chce, a niekoniecznie wtedy, kiedy potrzebujemy prądu. Magazynowanie energii w akumulatorach też jest kosztowne: wartość energii zgromadzonej i oddanej w ciagu całego "życia" akumulatora jest mniejsza, niż cena takiego akumulatora. Poza tym: jeżeli myślisz o turbinie wiatrowej 300W, to akumulatory powinny mieć zdolność zgromadzenia 10 - 20 razy większej energii, czyli 3 - 6 kWh (co ma wartość 1,5 - 3,- zł), a musisz pamiętać, że 1 akumulator samochodowy 12V/50Ah gromadzi tylko 0,6 kWh, a kosztuje 300.-zł i ma żywotność ok. 5 lat.
Eletrownia wiatrowa też nie jest inwestycją tanią, aby się zwróciła trzeba by z niej korzystać ok. 50 lat (bez konserwacji, napraw, itp).
Najsensowniejsze jest korzystanie z energii słonecznej do bezpośredniego ogrzewania wody, Słoneczko daje prawie 1,5kW ciepła na 1m2, a z wiatru uzyskasz 10 razy mniej.[/b]
mechanicznych lub teŜ pośrednio – poprzez generowanie energii elektrycznej napędzającej pompę)
gromadzić mogą wodę w wyŜej połoŜonym zbiorniku dla jej ewentualnego późniejszego
wykorzystania w hydroturbinie w okresach niedoboru wiatru („ciszy”).
W moim domu jest ciągły gwar i hałas.Dzieci są bardzo rozgadane i hałaśliwe,żona też nie mało ma do powiedzenia,pies ciągle ujada,a ja dla świętego spokoju gram na trąbce :-).
Więc tak:
☺ w każdym pomieszczeniu zamontowałbym czujniki,które przetwarzały by hałas w energię elektryczną.Ten czujnik musiałby posiadać dużą ilość wrażliwych na jakikolwiek dźwięk miniaturowych drucików o ładunku dodatnim,które podczas wibracji w zawrotnym tempie dotykałyby blaszkę.Dotknięta blaszka odbierałaby ładunek elektryczny i poprzez mikroprzełącznik przekazałaby go do głównego akumulatora,który zasilałby mieszkanie w energię elektryczną.Dziesięć godzin dziennego hałasu wystarczałoby na 2,5 godz. oświetlenia całego mieszkania.
Gorąco pozdrawiam
Sam biegal bym na bieżni w wolnym czasie, wytwarzal bym prod do mojego komputera.
Moj pies bylby wytresowany i gonil koty na biezni, w ten sposub wybiega sie pies i zarobi troche produ
2. Wytwarzał bym energię ruchem... dokładnie zbudowałbym urządzenie produkujące energię napędzane ludzkim ruchem...
3.Stworzyłbym urządzenie produkujące energie poprzez parowanie gorącej wody... woda byłaby ogrzewana węglem...(np. w bojlerze)...
4.Urządzenie na temperaturę... Im wyższa byłaby temperatura, tym więcej energii wytworzyłby się...Ciepło byłoby pobierane przy okazji od bojlera...(Pkt. 3)
Może trochę dziwne pomysły, ale mam nadzieję, że fajne :-)
1.Na dachu założyłbym panele słoneczne do wytwarzania prądu i podgrzewania wody która z kolei by ogrzewała dom.
2.Za stodołom na otwartej przestrzeni umieściłbym duży wiatrak z turbiną do naładowania bardzo pojemnych baterii.
3.wykopał bym głęboką studnie z pompą napędzaną przez niewielki silnik elektryczny zasilany prądem z baterii łądowanych przez wiatrak.
4.Ocieplił bym dom żeby nie tracić ciepła.
5.W piwnicy zamontował bym bieżnie i rower do ćwiczeń, przy okazji bym ładował baterie.
Myślę że się spodoba mój pomysł;)
1.Na dachu załozyl bym panele słoneczne.
2.W piwnicy znajdował by sie chomik który biegając w swoim kółku ładował baterie.Bateria była by połączona z instalacą elektryczną.
3.Wykopał bym studnie z pompą która była by zasilana małym silniczkiem.
4.Zkonstruował bym elektrownie wiatrową która znajdowała by sie za stodołom.
Oto moj pomysł myśle że sie spodoba
(:
1.Panel słoneczny do ogrzewania i drugi do zasilania w domu.
2.Turbina wiatrowa w ogrodzie.
3.W siłowni umieścił bym rower który by ładował baterie która podłączona by była do światła w domu.
4.W ziemi wykopałbym studnie z pompą którą zasilała by mała turbina.
Tak właśnie stworzyłbym alternatywne zasilanie w swoim domu.
2 elektrownie wodną
3 i wiatrową elektrownie
Odp:Zamontowałbym baterie słoneczną dachu oraz wiatraki na podwórku przy czym całą energię kumulowałbym do baterii które dawały by mi energię na całe dnie nawet tygodnie,ale będzie warto bo będę żył ekologicznie natomias co do ciepła i ogrzewania użył bym wzmocnionego aerożelu.Ponieważ przez okna ucieka 30% ciepła tak jak powiedział kolega patikot0313 i popieram go.I wszyscy mogą tak zrobić bo warto uratować naszą planetę bo to się właśnie liczy nie nagroda tylko pomoc planecie.a teraz w skrócie:
1.zamontowałbym baterie słoneczne.
2.Elektrownie wiatrową
3.elektrownie wodną
Odp: Zamontowałbym na dachu wiatraki, które za pomocą wiatru tworzyłyby prąd. Potrzebowałbym też baterii słonecznych, aby w upalne, letnie dni, nie korzystać z prądu aby podgrzewał mi wodę. Baterie wmontowałbym w dach. Ciężko byłoby mi wykorzystać energię wodną, do wytworzenia sobie prądu, ewentualnie, gdyby jakaś rzeczka płynęła obok mojego domu, podpiąłbym mechanizm który tworzyłby prąd po trochu, lecz 24/h 7 dni w tygodniu 265 dni w roku. Miałbym prądu np, aby podpiąć kosiarkę, czy włączyć radio.
Może moje alternatywne źródła energii nie dawałyby wystarczająco energii, żeby mój cały dom był całkowicie nieuzalezniony od energii od państwa, lecz korzystając z alternatywnych źródeł energii poprawiłbym w jakimś stopni środowisko. Gdyby setki, a może tysiące ludzi postąpiło tak jak ja, to środowisko mogłoby w końcu odetchnąć.
2 elektrownie wodną
Dodatkowo w piwnicy umieściłbym piec na pelet. Pelet jest najczystszym ze znanych biopaliw. dzięki optymalnemu procesowi spalania w urządzeniach grzewczych emisje gazów szkodliwych są minimalne, a emisja CO2 uznaje się za równą zero, gdyż służy do odnowienia się zasobów biomasy. Dodatkowo popiół powstały w procesie spalania można wykorzystać jako nawóz dodatkowo pelet jest wolny od pyłów i nie zawiera substancji toksycznych. (Dodatkowe informacje o pelecie znalazłem na : http://www.pelet.com.pl/Pelet/pelet-najwazniejsze-korzysci/eko logia-1)
Uważam również, że nie można zapomnieć o ociepleniu domu, upewnieniu się wymaganej sprawności instalacji elektrycznej, czy stanu instalacji grzewczej. Wymienione wyżej czynniki mają ogromny wpływ na opłacalność przedsięwzięcia. Bo jak chcemy korzystać z uzyskanej energii marnując ją w dużym stopniu przez korzystanie z wadliwych, NIEWYDAJNYCH instalacji?
Pomysł jest bardzo prosty, ale kosztowny. Uważam, że opłacalność jest bardzo duża mimo kosztów początkowych. Ocieplenie, dobry stan instalacji grzewczej sprawią, że ogrzanie domu, nawet zimą nie będzie zbyt trudnym wyzwaniem, a sprawna instalacja elektryczna pozwoli nam wykorzystywać maksymalnie dużą część wytworzonego prądu.
Dom o takim zasilaniu byłby wspaniałą i opłacalną inwestycją na pokolenia.
- solary które czerpałyby energię z słońca.
minusy: solary są drogie plusy: po jakimś tam czasie wyjdziemy o wiele na plusie.
- Rower, bieżnia wytwarzająca energie.
minusy: obolałe mięśnie. plusy: mniej otyłości na świecie, lepiej byśmy zasypiali po wysiłku..
- Wiatraki też dobry pomysł... Tylko gorzej jak wiatru by nie było :)
1.Panel słoneczny do ogrzewania i drugi do zasilania w domu.
2.Turbina wiatrowa w ogrodzie.
3.W siłowni umieścił bym rower który by ładował baterie która podłączona by była do światła w domu.
4.W ziemi wykopałbym studnie z pompą którą zasilała by mała turbina.
Tak właśnie stworzyłbym alternatywne zasilanie w swoim domu.
Na dachu mojego domu znajdowały by się panele słoneczne.
W ogrodzie elektrownia wiatrowa.
Jeszcze na dodatek kotłownia z filtrem (palone by były tam wszystkie odpady).
Oczywiście osiedlił bym się obok rzeki by czerpać z niej prąd za pomocą elektrowni wodnej...
Tak to mniej więcej wygląda :D
Pozdrawiam W.
słońca w dzień
gwiazd w nocy
Pozdrawiam, fizyk006
S _ łonce, wiatr, woda
P _ omaga nam przyroda
R _ azem z bratem zainstalujemy baterie słoneczne
Y _ es ! Wydajne a zarazem bezpieczne.
T _ o natura powinna podpowiadać nam rozwiązania.
N _ atura ma bowiem niezwykłą zdolność odradzania
Y _ es ! Zdrowa energia to energia naturalna
S _ kuteczna, tania. Wprost idealna.
P _ obierać można energię korzystając z temperatury ludzkiego ciała
O ! Tak ! Niech energię produkuje rodzina cała.
S _ iostra, mama, tata
O _ gromna rola należy do brata.
B _ o każdy posiada energię
N _ iech nastąpi ich współpraca a uzyskamy synergię.
A _ ch ! Oprócz tego trzeba wykorzystać wiatraki
E _ ch ! Wykorzystać ich zalety, wyeliminować braki.
N _ iech zmieni się przede wszystkim ludzka mentalność
E _ nergia ekologiczna przyszłości to słuszna działalność
R _ azem możemy więcej
G _ dy jest nas dużo, robi się goręcej.
I na tym koniec słów natchnionych
E _ kologiczną energię dawno „dodałem do ulubionych” !
2 Baterie słoneczne na dachu
Ponieważ założenie jest takie, że zawsze albo świeci słońce albo wieje wiatr.
Dadatkowo akumulatorownia w piwnicy aby gromadzić nadwyżki prądu, który można wykożystać później. Ale tak naprawde warto przejść się po wałsnym domu i pogasić niepotrzebie śawiecące się żarówki i powyłanczać nieużywane sprzety. I tak wkółko aż nabierzemy takiego nawyku oszczędzania prądu.
2. elektrownia wodna w pobliżu
3. panele słoneczne na dachach
na początek były by ogromne straty ale po pewnym czasie wszystko by się wyrównało
1.Jak już inni pisali żarówki energooszczędne
2.Monitory i telewizory też energooszczędne
3.Panele słoneczne
I jedno jeszcze co może zrobić każdy w swoim domu i na tym bardzo zużywa się energie na całym świecie, gasić światło po wyjściu z pokoju.
i to powinno naprawdę wystarczyć ,żeby zaoszczędzić dużo energii.
Niepotrzebne te wszystkie wiatraki i rowerki.
2.przemiana deszczówki w wode pitną
3.Pola wiatrakowe
4.pozyskiwanie energi z prądów rzecznych
5.samochody elektryczne
6.panele słoneczne
7.przetwarzanie wody oceanicznej na zdatną do picia
wiatraki obok domu
dom przy wodzie a w wodzie śruby które napędza płynąca woda
zamiast zużywania baterii na światła przed domem zamontował bym na nich baterie słoneczne
zamiast samochodu z silnikiem spalinowym użyłbym z samym akumulatorem a na karoserii zamontował baterie słoneczne które w dzień zasilały by samochód
2.Wykorzystanie deszczówki ale tagże wody np. z ziemniaków do podlewania wtedy zmniejszyło by sie wykorzystanie wody gdyż najwiecej idzie podczas gotowania
3.Samochody i inne urzadzenia silnkowe mogły by chodzić na wode zamiast na prad itd.
Może być z tz. Dynamo albo prądnica.
Koleiną alternatywą było by zamontowanie na posadzkach mieszkań, domów paneli slonecznych
Wiem, że dziwnie to brzmi ale pomysl ile światła daje jedna żarówka.
Światło z żarówki mogło by naswietlać panele śłoneczne.
TO jest tylko pomysł, wykonanie to inna sprawa :)
2. wykorzystywanie deszczówki do podlewania roślin
3. pokrycie dachu roślinnością
4. wtłaczanie wody pod ziemie by ja ochłodzić do klimatyzowania pomieszczeń
5. zamontować świetliki na dachu
6. zmniejszyć emisję CO2 do powietrza przez zamianę samochodu na paliwo czy ropę na samochód na wodór
7. postawienie wiatraku w ogrodzie
8. turbiny wodne
9. najlepiej jak porostu zaczniemy oszczędzać energię i bez potrzeby ją marnować
Wiatraki energetyczne mogą być opłacalne ekonomicznie ponieważ zamieniają energię kinetyczną wiatru na pracę mechaniczną w postaci ruchu obrotowego wirnika który jest zamieniany na prąd elektryczny.Awaryjnym zasilaczem był by rower treningowy, który podobnie do wiatraków energetycznych zamieniałby energie kinetyczną w prąd elektryczny.Zamontowałbym także specjalne urządzenie przyciągające pioruny,i przy tym gromadzące z nich energię.
Do jakiejś pobliskiej rzeki zamontował bym turbinę wodną która zamieniała by energię spadku wody na prąd.Można by było też zrobić zbiornik wodny,a kiedy padał by deszcz woda zbierała by się w zbiorniku i wytwarzała by energię(można by było wtedy zasilać dom podczas jakiejś awarii spowodowanej przez deszcz).Do komina można by było wsadzić mini wiatrak energetyczny który zamieniał by wiatr(dym)z komina na prąd.W rurach kanalizacyjnych mogły by być miniturbinki wodne które wytwarzały by prąd podczas gdy płynie przez nie woda(ścieki itd.).
Sporo osób jeździ na rowerze.Ale gdyby tak zamontować specjalny dynamo ładujący mini akumulatot,który by było można podłączyć potem do jakiegoś sprzętu elektronicznego.
Podsumując:
Koszty tych wszystkich urządzeń były by duże ale po jakimś czasie opłaciło by się to nam i sporo byś my zaoszczędzili.Myślę że takie rozwiązanie jest bardzo przyjazne dla środowiska.
Klienci byliby zadowoleni z mozliwosci cwiczenia, ja bym byl zadowolony, bo fitness klub generowalby dochod i ziemia bylaby szczesliwa bo ograniczylbym swoje zurzycie paliw kopalnych.
1. To panele słoneczne na dachu mogą dostarczać latem naprawdę sporę ilości energii
2. Można wykorzystać płynące pod naszymi posesjami czy działkami żyły wodne np. skoro woda płynie to jest wykonywana praca, wystarczy tylko ją zamienić na energię.
3. Można wykorzystać siłę wiatru montując wiatraki które będą zbierały energię i zasilały nasz dom.
4. Kolejne zmontować urządzenie które podczas deszczu gromadzi wodę (np.z dachu). Woda leci z siłą grawitacji dalej poprzez to urządzenie wprawiając w ruch wiatraczki i inne rzeczy które będą produkować energię.
5. I mój ostatni pomysł nie wiem czy dobrze myślę ale poprzez np. piorunochron połączony z jakimś sprytnym urządzeniem dałoby się wykorzystać pioruny podczas burzy, by wytworzyć energię.
Opisałem to wszystko dosyć ogólnie ale w prostu do zrozumienia dla ogółu sposób.
Wiatraki energetyczne mogą być opłacalne ekonomicznie ponieważ zamieniają energię kinetyczną wiatru na pracę mechaniczną w postaci ruchu obrotowego wirnika który jest zamieniany na prąd elektryczny.Awaryjnym zasilaczem był by rower, który podobnie do wiatraków energetycznych zamieniałby energie kinetyczną w prąd elektryczny.Zamontowałbym także specjalne urządzenie przyciągające pioruny,i przy tym gromadzące z nich energię.
Do jakiejś pobliskiej rzeki zamontował bym turbinę wodną która zamieniała by energię spadku wody na prąd.Można by było też zrobić zbiornik wodny,a kiedy padał by deszcz woda zbierała by się w zbiorniku i wytwarzała by energię(można by było wtedy zasilać dom podczas jakiejś awarii spowodowanej przez deszcz).
Podsumując:
Koszty tych wszystkich urządzeń były by duże ale po jakimś czasie opłaciło by się to nam i sporo byś my zaoszczędzili.Myślę że takie rozwiązanie jest bardzo przyjazne dla środowiska.
Wiatraki energetyczne mogą być opłacalne ekonomicznie ponieważ zamieniają energię kinetyczną wiatru na pracę mechaniczną w postaci ruchu obrotowego wirnika który jest zamieniany na prąd elektryczny.Awaryjnym zasilaczem był by rower, który podobnie do wiatraków energetycznych zamieniałby energie kinetyczną w prąd elektryczny.Zamontowałbym także specjalne urządzenie przyciągające pioruny,i przy tym gromadzące z nich energię.
Do jakiejś pobliskiej rzeki zamontował bym turbinę wodną która zamieniała by energię spadku wody na prąd.Można by było też zrobić zbiornik wodny,a kiedy padał by deszcz woda zbierała by się w zbiorniku i wytwarzała by energię(można by było wtedy zasilać dom podczas jakiejś awarii spowodowanej przez deszcz).
Podsumując:
Koszty tych wszystkich urządzeń były by kosztowne ale po jakimś czasie opłaciło by się to nam i sporo byś my zaoszczędzili.Myślę że takie rozwiązanie jest bardzo przyjazne dla środowiska.
1. Montaż turbinek (takich prądotwórczych, z minimalnym oporem) w kominie, tak by ciepłe powietrze wychodząc na zewnątrz obracało łopatki.
2. Montaż turbinek w rurach doprowadzających jak i odprowadzających wodę z instalacji sanitarnych.
3. Montaż systemu ogrzewania wody (kolektory słoneczne), wzbogacenie całej instalacji w rurę naszpikowaną prętami korzystającymi ze zjawiska Seebecka, tak by jeden koniec takiego pręta był podgrzewany przez gorącą wodę, a drugi ochładzany zewnętrznym powietrzem. Różnica temperatur równa się prąd.
4. Można by pomyśleć nad montażem ogniw bazujących na zjawisku Seebecka, gdzieś na granicy wnętrze/zewnętrze lub ciało/zewnętrze, różnica temperatur powinna zrobić swoje, choć na dzień dzisiejszy sprawność takich ogniw to tylko 10-15%.
5. Zamontowanie urządzenia do przetwarzania tworzyw sztucznych PP,PE itp. na frakcję paliwową, tak by można było w razie kiepskich "wiatrów" użyć tradycyjnego generatora prądu.
6. Można również zrobić przydomową instalację do pozyskiwania metanu, zamiast tradycyjnego szamba. Faktem jest, że beztlenowa fermentacja dostarcza gazu o składzie 50% metan 50% dwutlenku węgla. No i metan potem można spalając już tradycyjnie wykorzystać do ogrzewania domu jak i do pozyskiwania energii.
7. Ponadto w miastach, gdzie są w wieżowcach windy można by wykorzystać jakoś ruch w dół, do pozyskiwania energii z hamowania kabiny.
A podczas burzy w przygotowanym ówcześnie zbiorniku znajdującym się w ogrodzie zbierała by się woda w którą uderzały pioruny a woda jak wiemy przewodziła by prąd do akumulatorów które zasilały by dom . Do jakiejś pobliskiej rzeki wstawił bym turbinę wodną którą wprawiona w ruch rzeki kręciła by się wytwarzała prąd który ładowała by duże akumulatory gdy w razie braku prądu zasilały by urządzenia domowe . Jednak oszczędność prądu nie jest aż taka ciężka jak jej wytworzenie !!!!
Pozdrawiam
Projekt jest nieco skomplikowany, należy zaopatrzyć się w lutownicę, wkrętarkę, wiertarkę z różnymi wiertłami, mosiężną blachę, przewody elektryczne i wiele innych elementów. Przyda się także pewna wprawa w majsterkowaniu pozdr
zmienił żarówki na energooszczędne (ledowe).Oras: telewizor,lodówke,pralke na
nowoczesne energooszczędne sprzęty.Zmienił bym ogrzewanie na nowoczesne energooszczedne i
nie zatruwające środowiska ogrzewanie.
samochodów. To jest mój pomysł :-)
Lecz to byłoby trochę zbyt mało, wielkie akumulatory ze słonecznym ładowaniem,
Korzystanie z takiego prądu już dłużej by trwało, z rana słonko by wstało,
i akumulatory ładowało, później byśmy z tego korzystali i o naturę dbali.
Dodajmy to tego wielkiego wiatraka, aby o prąd nie martwił sie tata.
Takim sposobem mamy prądu dostatek, i sąsiadowi w niebieskim sweterku,
przynieśmy trochę prądu w wiaderku ! :D
ale niestety nie wszędzie wieje na tyle mocno i na tyle często żeby żeby się kręciły
jeżeli ktoś ma w posiadaniu jakiś jaz można pokusić się o zrobienie elektrowni wodnej
i tu jest już lepiej ponieważ mamy znacznie większą ciągłość wytwarzanej energii
ale to kosztuje bo koszt zrobienia takiej turbiny jest wielki a nabycia jazu jeszcze większy
jeżeli ktoś mieszka na wsi może uprawiać rzepak z którego będzie biopaliwo do agregatu
prądotwórczego i zarazem paliwo do pieca CO spaliny takiego paliwa są znacznie mniej
szkodliwe dla środowiska niż spaliny z węgla spalanego w elektrowni.
- w każdym powmieszczeniu tez będzie jeden dodatykowy obwód oświetleniowy do tzw. halogenów.
lub wodzie i turbinie umieszczonej na rzece
Słońce , nasza gwiazda, której Ziemia zawdzięcza wszystko, jest dla niej życiem, potrafi jednak wyrządzać potworne szkody, o czym przekonujemy się pośrednio w wyniku efektu cieplarnianego. Było z nami od zawsze, dając życiodajną energię większości żyjących organizmów. Jest to najpotężniejsze źródło, praktycznie niewyczerpalnej energii jakie posiadamy, w dodatku energia ta jest całkowicie darmowa, trzeba ją tylko wykorzystać. I tu pojawiają się pierwsze problemy, o ile bez problemu potrafimy pozyskiwać energię słoneczną tak z jej magazynowaniem, mamy poważny problem . Obecnie po prostu nie ma technologii pozwalającej na efektywne gromadzenie energii (znane dziś akumulatory nie nadają się do magazynowania energii), naukowcy ciągle pracują nad nowymi sposobami i należy przypuszczać, że najbliższe lata przyniosą zamierzony skutek.
Średnio na metr kwadratowy powierzchni Słońce dostarcza 180W energii, jest to wartość uśredniona, amplitudy dla całej planety są bardzo duże, a jej poziom jest głownie uzależniony, jak już wspomniałem od szerokości geograficznej.
Po pierwsze: woda. Dużo energii marnujemy na to by mieć jej pod dostatkiem.
A przecież wystarczą butle z wodorem i tlenem oraz ogniwa fotowoltaiczne dostarczające energii do procesu wodór + tlen = woda.Po drugie: ciepło. Wystarczy zrobić maszynę do zasysania ubocznego ciepła z kaloryferów, silników no i organizmów żywych.
Po trzecie: jedzenie. Gdybyśmy na dachach domów urządzili mini szklarnie moglibyśmy zbierać owoce i warzywa przez cały rok. Po czwarte: ocieplenie domów. Zamiast budować tyle domów i zużywać tony wełny szklanej większość ludzi mogłaby mieszkać we wnętrzu gór i to załatwiłoby sprawę.Po piąte: wykorzystanie efektu cieplarnianego.
Zamiast zmniejszać lub zwiększać moglibyśmy go wykorzystać jako materiał do ocieplania domów.
Według mnie najwięcej energii uzyska się właśnie z energia hydroelektryczna. Wody płynącej pod dostatkiem, trzeba o wykorzystać .
Ale nie w moim wypadku, pytanie dotyczyło mojego domu. Niestety nie ma i u mnie żadnych rzeczek, co nie dziwne. Dlatego czas porozglądać się za innymi źródłami. Wiatr ? Jest to rozwiązane, jednak nie zbyt dobre dla natury... Co z ptakami? Może właśnie w tym miejscu przelatują odbywając wędrówkę do, lub z ciepłych krajów.
Energię geotermalną pomijam bez zastanowienia, bo skąd ją wezmę u siebie w ogródku ? ;)
I w taki oto sposób doszłam do myśli że najlepszym rozwiązaniem jest energia słoneczna i energia biomasy.
Wystarczy bateria słoneczna i wszystko gra, nie szkodliwe dla środowiska co najważniejsze."Działają" do 30 lat, są jednak kłopoty : w końcu, w nocy nie będziemy pozyskiwać energii, a co gdy niebo będzie zachmurzone, a wynalazek będzie wychwytywała małą ilość promieni ? Tu możemy użyć biomasy, czyli suchych roślin. Spalając sie emitują tyle CO2 co pobrały wcześniej pod czas wzrostu.
To moje rozwiązanie. ;)
Baterie słoneczne - oczywiście, w każdym miejcu na dachu i innych powierzchniach gdzie jest to możliwe. Jeżeli mój dom znajdował by się w wietrznej okolicy, to oczywiście również mini elektrownia wiatrowa.
Jednakże podstawą zasilania mojego domu byłby generator Searla (jestem przeknany w 100%, że to działa), bądz silnik napędzany magnesami neodymowymi (sam taki zrobiłem i wiem że działa. Pole magnetyczne magnesów neodymowych nigdy nie wygasa, więc jest to nie wyczerpywalne źródło energii) np silnik Pendereva lub inna konstrukcja tego typu.
Ja zrobił bym w piwnicy przy rurze kanalizacyjnej zabudowany mały młyn wodny, gdy ścieki by spływały to napędzały młyn następnie turbine wytwarzającą prąd.
2)
do komina wiatrak, który wytwarzałby prąd.
3)
baterie słoneczną na dachu...
4)
w rynnie małą turbine jak by padał deszcz to by ją napędzał.
5)
pod ulicą oczywiście za zgodą administracji czujnik nacisku, który działał by tak, że im większy ciężar tym więcej prądu.
6)
błona, która łapała by wszystkie dzwięki i zamieniała ich natężenie na prąd.
Uważam, że te sposoby są jak najbardziej alternatywne
Powinno się stworzyć maszynę napędzaną na wodę , albo inny tani produkt.Ta maszyna miała by za zadanie zasilania specjalnych żarówke które były by podłączone do tego urządzenia.
Drugim moim pomysłem jest użycie istniejących już wiatraków które "pzetwarzają" wiatr na energię. Tyle że trzeba by znaleśc tańsze rozwiązanie budowy takich wiatraków.Wtedy można by umieścij je na każdym bloku , przy każdym domie jedno rodzinnym , lub oczywiście kilka na całe osiedle, lub wieś.Dobrym rozwiązaniem jest także zamontowanie młynu lub czegoś co działa na tej zasadzie , obok rzeki.
Do zasilenia mikrofalówki kilka chomików
Najprostszy sposób to wykorzystywanie niekonwencjonalnych, ale skutecznych sił które daje nam matka natura. Dzięki powszechnie dostępnym i skutecznym panelom słonecznym można ograniczyć zużycie prądu do minimum. Innym sposobem jest bardzo intrygująca technologia ekologicznych wiatraków wytwarzających energie z nieograniczonej siły wiatru. Bardzo dobrym pomysłem jest również wykorzystywanie naporu i prędkości płynącej wody za pomocą znanego od wieków młyna wodnego. Ludzie nie wiedząc jakie marnotrawstwo popełniają bardzo często np. w biurach zasłaniają okna i korzystają z lamp oraz świetlówek! W moim domu użyłbym znanego już na świecie specjalnego rodzaju betonu który prześwituje w dzień i zapewnia światło słoneczne (do standardowego betonu dodaje się skruszone na proszek szkło).
Mój dom stałby tuż koło rzeki, a wielki młyn wodny zapewniałby prąd, na wszelki wypadek za moim domem byłoby pole, a na nim kilka wiatraków elektrycznych, które w razie awarii młyna dostarczałyby prąd. Ściany mojego domu byłyby w całości zrobione ze specjalnego betonu przepuszczającego światło, więc lampy byłyby nieużywane przez cały dzień. Natomiast mój samochód byłby hybrydą, zasilaną zwykłym olejem jadalnym, a nie benzyną. Natomiast na dachu mojego domu było by kilka paneli słonecznych które magazynowałyby energie, która byłaby bardzo użyteczna w nocy. Tak oto stworzyłbym alternatywne zasilanie do mojego domu.
Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam!
Słońce uniezależnia od paliw kopalnych i atomowych nośników energii oraz jest niewyczerpalne. Z drugiej jednak strony istnieje wada w postaci przerw w dostawach energii słonecznej spowodowanych warunkami pogodowymi i zależności od pór dnia i roku.tą watę można zminimalizować magazynując energię. Jednym z nich jest kombinacja energii słonecznej.Innym łączenie ciepła i mocy w oparciu o biomasę. Kolejną rzeczą są jeziora które mogą wytwarzać i magazynować energie . Stosowanie wiatraków z generatorami prądów również nie jest złym pomysłem ale to zależy od wielkości wiatrów występujących w danym terenie. Biopaliwa powstałe z przetwórstwa produktów organizmów żywych np. roślinnych, zwierzęcych czy mikroorganizmów. Domy powinny być ocieplane i zasilane ze źródeł odnawialnych energii. Przy każdej działce będzie np jedno ze źródeł odnawialnych lub w danej gminie jakaś mini elektrownia z której mieszkańcy by korzystali.
Ta propozycja jest skierowana tylko do osób lub firm . które używaja agregatów chłodniczych do różnych celów .np.sklepy, chłodnie owoców,chłodnie ryb,wytwórnie lodów itp.
Przy procesie chłodzenia ,wydzielane są ogromne ilości ,ciepła wydmuchiwane przez wentylatory na zewnątrz
Ciepło to nożna wykorzystać instalując wymienniki ciepła, zamiast chłodnic i wętylatorów i
wykorzystać do podgrzewania wody , lub ogrzewania pomieszczeń, -jest to całkowicie darmowa energia
Osobiście w tym roku zrobiłem chłodnię owoców i fachowiec który mi robił instalację chłodniczą będzie mi robił na wiosnę podgrzewanie wody w bolierze właśnie od niego sie dowiedziałem o tej możliwości wykorzystaniatraconego ciepła
mogę dać namiary tego Pana co to robi[woj.mazowieckie]
mój tel 723883458
A tak to ja mówie że coś małego jakąś małą maszyne żeby nie zajmowała dużo miejsca ale żeby dużo zdziałała np;na parapetach balkonach i dachach aby pobierało to energię a w zime ,maszyna która roztapia właśnie śnieg i pobiera wode zimną :):):P
-Powiększone dynamo z turbiną wodną(używane podczas deszczu)
-Jakiś wiatrak z tyłu domu
-Kolektor słonecznyna dachu
-Studnia głębinowa
-Rolnictwo
-Coś do pobierania energii z piorunów
lub reaktor łukowy(taki jak z Iron-Man[podobno da się zrobic])
energię na kilka godzin w nocy
Ponieważ czerpałabym z pobliskiej rzeki energie,
która jest naturalnym i nieszkodliwym dla środowiska.
Przy okazji wmontowałabym zasilanie awaryjne
na okres 5 miesięcy co pomogło mi np. przeżyć zimę.
Bo urządzenia kiedyś przestaną działać i zostanie nam
Nasza Kochana Natura ^^
Bierzemy baaardzo mocną linkę długości odpowiadającej odległości z ziemi do księżyca. Skracamy ją o około 5 km. Na jednym końcu linki montujemy coś bardzo ciężkiego np. worek z obywatelami USA. Następnie drugi koniec linki przytwierdzamy do prądnicy, która zamienia ruch posuwisto-zwrotny w energię. Teraz wystarczy umieścić worek z amerykanami między ziemią a księżycem. Siła odśrodkowa napnie linkę. Za każdym razem kiedy worek będzie przelatywał obok księżyca, grawitacja księżyca będzie napinać mocniej linkę, co z kolei będzie napędzało nasza prądnicę. Proste, darmowe i niewyczerpalne źródło energii jakim jest GRAWITACJA! Tylko trzeba wiedzieć jak je wykorzystać ;)
Promieni jak narazie nie braknie, zaś woda i powietrze są ograniczone, np. przez wycinanie lasów.
Ogień: -Baterie słoneczne, są coraz tańsze i wydajniejsze.
Woda: -elektrownie wodne przy rzekach, większość miast jest położone w złóż rzeki.
Ziemia:-energia termiczna, mniej wydatna ale wspomoże indywidualnych właścicieli.
Powietrze: -wiatraki, w niemczech w zdłóż autostrad bardzo ładnie wyglądają, i kożyści napewno z czasem są całkiem pokaźne.
Wszystko idzie do przodu, nowe źródła zaproponowane przezemnią będą coraz bardziej wydajniejsze a urządzenia elektryczne powinny zużywać coraz mniej energi:) tak było by najlepiej. a pozatym nie zostawiajmy włączonych telewizoró, komputeró, radi i innych uzależniaczy ;p Pozdro Cwaniaki!
1.Podłaczyłbym dużą antenkę bezprzewodową, na balkon, która by pobierała energię słoneczną.
2. a)Tą antenkę przykleiłbym ją na ścianę w domu i by ogrzewało cały dom, ponieważ antena duża ma bardzo dużą pojemność.
3. b)Lub podłączyłbym do antenki kable, a do kabli przyczepiłbym inne kable z mojego domu do tej antenki, a energia słoneczna byy była tak samo dobra jak zwykły prąd.
2.Energia słoneczna przetworzona na prąd to świetny pomysł na zasilanie domu,ale też na ogrzanie go.
3.Wiatr wieje przez cały rok a w zimę najczęściej.Energie z wiatru użył bym do zasilenia domu.
4.Prąd błyskawic jest niezwykle silny.Technologia wynalazła coś takiego jak piorunochron.A gdyby tak go przebudować żeby przetwarzał prąd i zasilał mój domek?Dużo prądu!
5.Deszczówka zostaje wsiąknięta przez ziemię.Ja mam ambitniejszy plan.Zbuduję mały wodospad
z kółkiem.Deszczówka musi przepłynąć przez wodospad i dać energie.Deszczówka po wykonaniu roboty może sobie wsiąkać.
KoNiEc Pa pA
Mam taki pomysł niezbyt drogi myślę iż oszczędności powinny się na takie coś znaleźć.
Do wykonania potrzebny by były jakieś większe alternatory ale nie z malucha tylko z np.z jakiegoś starego Jelcza ,śmigła mogły by być wykonane np. z odpowiednio wyciętej rury pcv (z tych rzeczy wykonamy wiatraki ilość wiatraków zależy od zapotrzebowania w energie elektryczną)
do magazynowania energii użyjemy akumulatory żelowe najtańszy sposób magazynowania energii elektrycznej dla potrzeb domu. Więc tak wytwarzanie energii i jej magazynowanie mamy załatwione , to teraz powiem jak najlepiej rozplanować jej wykorzystanie.
1. Ogrzewanie- klimatyzacja dobór mocy w zależności od wielkości przestrzeni mieszkalnej przykładowo 5500 watt ogrzeje 300m2.
2. Ogrzewanie,magazynowanie,pozyskanie i wykorzystanie wody do tego posłużą zbiorniki na wodę pitną z metalu w których będzie magazynowana woda i ogrzewana przy pomocy grzałek.
Zbiorniki podzielone na wodę zimną i ciepłą najlepiej by było jak były by one podzielone na niezbyt pojemne do 1000 l . Do pozyskania wody najlepsza była by studnia głębinowa i hydrofor (jego moc zależy od ilości zużywanej wody i pojemności/ilości zbiorników na wodę).
3. Z AGD,RTV najlepiej postarać się o sprzęt energooszczędny .
Żeby przystąpić do takiej akcji należy wyliczyć sobie zapotrzebowanie swojego domu .
Wzór:
wydana energia wiatraka(1 wiatrak) * x =zbliżona suma zapotrzebowania energii naszego domu.
Należy wyliczyć jeszcze koszt kabli użytych do połączeń.
1. woda , coś na podstawie statku parowego. umieścił bym koła wodzie i zrobił transformator który pod wpływem płynącej wody koło zaczeło by się kręcić się i tak by powstał prąd z natury
2 energia wiatru
3 energia słońca , jak wiemy słońce będzie zawsze świecić nigdy nie zgaśnie
Pozdrawiam.
Student Ochrony Środowiska
Jeśli bym posiadał pieniądze to bym przeznaczyłje na zakup materiałów a to po jakimś czasie mi by się spłaciło.dobrze by było strorzyc energie słoneczne ,wodne,lub nawet jeszcze inne ale to wielkie koszty. Więc uczmy się oszczędzac energię. Moje słowa dotyczące tego proszę.
ewentualnie zmieniałbym napięcie wytwarzane przez piorun w mini elektrowni, tzn. piorunochron kumulowałby energię w generatorze który przetwarzałby ją do mniejszego napięcia i wprowadził do intalacji elektrycznej domu
1.Kupiłbym wielkie akwarium, w którym hodowałbym elektryczne ryby, np.węgorze. Karmiłbym je, a one tworzyłyby prąd elektryczny.
2.Zbudowałbym na dachu wielki ściągacz piorunów, który w czasie burzy gromadziłby energię elektryczną w akumulatorach.
3.Zrobiłbym wiatrak, który jak będzie wiał wiatr będzie się kręcił i zbierał energię do akumulatorów. Zamontowałbym go na ziemi, dachu domu lub samochodzie.
4.Zamontowałbym w rzece turbinę wodną.
5.Zamontowałbym na dachu panele słoneczne.
6.Dokopałbym się do magmy i energię ciepła zmieniłbym na prąd (Energia geotermalna,Pompa ciepła).
7.Wykorzystałbym energię fal nad morzem.
8.W siłowni są różne sprzęty, np.rower,bieżnia. Podłączyłbym do nich urządzenia (Dynamo), które gromadziłyby energię.
9.Wykorzystałbym fotosyntezę, tj. asymilację przez rośliny dwutlenku węgla z powietrza, podczas której tworzy się energia biomasy.
10.Energia jądrowa.
Kazdy wie co to zwojnica i co sie dzieje kiedy przez jej środek przechodzić będzie magnes....
Mogłoby to być rozwiązanie.... a zastosowałbym owe żeczy w np. panelach podlogowych , i ulicach , czyli mini zwojnice mini magnesy i np w jednym panelu podlowogwym 50cmx50 cm zastosowal bym 250 swojnic i mini magnesow a dzieki chodzeniu magnes w zwojnicy by sie poszruszał wytwarzając niewielką ilośc prądu ale za to samochody jeżdżące po ulicach przez owe rozwiązanie wytworzyłyby ogromne ilości prądu a najlepszym rozwiązanie do tego byłyby autostrady
Moze nie bedzie to najlepszy pomysl ale zawsze cos. :)
Użył bym także
energi słonecznej (baterie słoneczne)
energi wietrznej (turbiny wiatrowe)
energi wodnej (turbina lub koło wodne)
Na dachu mojego domu (mam płaski dach) montuje zbiornik na wodę o wymiarach szerokość-10m długość-10m głębokość-50cm. Zbiornik ten jest połączony z drugim zbiornikiem który znajduje się pod nim. Między nimi znajduje się stacja uzdatniania wody i mała turbina wodna która jest napędzana wodą spływającą z wyższego zbiornika (może ona np: ładować akumulator który zasila stacje uzdatniania wody). Ponadto do zbiornika na dachu podłączone jest dodatkowe odejście wody tak by w razie potrzeby można ją było spuścić (w tym miejscu możemy podłączyć np system nawadniania ogrodu lub szklarni i również dodać niewielką turbinę wodną która np podczas podlewania ogrodu mogłaby zasilić jego oświetlenie.
Pomysł oczywiście jest tylko moim własnym spostrzeżeniem ale myślę że przy dokładnym opracowaniu i przemyśleniu za i przeciw opłacał by się taki zabieg.
Mimo to Pozdrawiam Serdecznie.
Dla przybliżenia działania i wyglądu generatora o którym wspomniałem poprzednio pozostawiam stronę anglojęzyczna o montażu tego generatora: http://pulse.pharmacy.arizona.edu/12th_grade/powerful_explor/physics/h omemade_generator.html- polecam wpisać link w translator dla lepszego zrozumienia tekstu.
Następnie w pomieszczeniu umieściłbym silnik magnetyczny (silnik który nie potrzebuje prądu jego energią napędową jest pole magnetyczne) który podłączył bym do generatora prądu.
.Ps:Na chwilę obecną zastosowanie alternatywnych elektrowni wiąże się z zamknięciem konwencjonalnych elektrowni, czyli zwiększeniem bezrobocia ponieważ nowoczesne elektrownie nie potrzebują większej ingerencji człowieka oraz wcale nie potrzebują węglu a co się z tym wiąże trzeba by było zamknąć wiele kopalni. takie posunięcie ciągnie za sobą kolejny kryzys. Na pocieszenie dodam że to są tylko moje represje na temat co by było gdyby...
Pozdrawiam;)
Ja natomiast obok mojego domu wybudowałabym centrum treningowe tzw. fitness klub tzn. możliwość korzystania z rowerów, bieżni itd. Oferta byłaby tak korzystna, że przez cały dzień aż do 22.00 to centrum treningowe byłoby udostępnione. Do każdego roweru oraz bieżnika oraz do wielu innych cudeniek, zamontowałabym specjalne połączenia kablowe do mojego domu (tzw. zasilanie elektryczne) a każda osoba korzystająca z tych wspaniałych urządzeń, przyczyniałaby się do zapewnienia mi energii na cały dzień (byłaby to energia pozyskana pracą ludzką). Oczywiście oprócz takiego zasilenia miałabym dodatkowe zasilenie poprzez kolektory słoneczne (ubiegałabym się o dofinansowanie), oraz energię geotermalną- z wnętrza Ziemi (w miarę możliwości).
i w ten sposób wytwarzał energie
Jeżeli mieszkałbym blisko jakiejś rzeki założyłbym turbinę wodną napędzającą generator myślę, że spokojnie wystarczyłaby do zaspokojenia potrzeb na energię elektryczną w średnim domu.
Do grzania wody zastosowałbym stosunkowo tani kolektor słoneczny. Jest to dobra inwestycja jednak sprawdza się przeważnie w lato przy ładnej pogodzie. Jego cena wacha się od 1000 do 8 000zł. Do grzana wody przez cały rok zastosowałbym pompę ciepła zapewnia ona 75% ciepłej wody do użytku dziennego jak i do ogrzania budynku. Jej cena wacha się od 20 000 do 40 000 zł.
Jest jeszcze możliwość zainwestowania w turbiny wiatrowe, jednak w naszym kraju by się nie sprawdziły ponieważ dosyć rzadko wieje u nas wiatr.
Aby zmniejszyć pobór energii wymieniłbym oświetlenie na energooszczędne typu: jarzeniówki, świetlówki, żarówki LED itp.
NAUKĄ JUŻ OD WIELU LAT ZNAJDUJE SPOSOBY DO UZYSKANIA CZYSTEJ ENERGI ALE NIE WYSTARCZAJĄCEJ NA 100 CZY 50 LAT.
WIĘC CHCIEŁBYM WAM PRZEDSTAWIĆ MÓJ POMYSŁ POLĘGAJĄCY DO COWNIĘCIA SIĘ W CZASIE ABY PRZYPOMIEĆ SOBIE JAK STAROŚWIECKI CZŁOWIEK ROZWIĄZYWAŁ PROBLEMY DLATEGO TERZ MYŚLE O PROSTYM UŻĄDZENIU DO ŁAMANIA ZJAWISK ELEKTRYCZNYCH NP. PIORUNÓW UŻĄDZENIE TE BYŁO BY WYKONANE Z GIĘTKIEJ SUBSTANCJI PRAWDOPODOBNIE GUMY GDY PIORUN BY W NIĄ UDEŻYŁ NATYCHMIAST UWOLNIŁA BY SIĘ SIŁA KTÓRA ZAMYKA WNĘKE.
DZIĘKUJE ZA UWAGĘ
Odpadki takie jak jedzenie z obiadu, czy chwasty z ogródka wyrzucał bym do specjalnego pojemnika, a te podczas procesowi rozkładu wydzielały by gazy które w niewielkim stopniu (ale zawsze) pomogły by w ogrzaniu domu.
Dodatkowo baterie słoneczne na dach.
I od tego wszystkiego małe agregaty prądotwórcze pod WC czy prysznic i zawsze coś by było.
Lecz są to zbyt wysokie koszty jak na portfele zwykłych ludzi.
I tak wygląda mój alternatywny sposób na zasilanie w moim domu.
ŻEBY ZAPEWNIĆ ALTERNATYWNE ZASILANIE MOJEGO DOMU ZBUDOWAŁ BYM REAKTOR ŁUKOWY KTÓRY ZAPEWNIŁ BY MI PRĄD NA KILKA SET LAT.
- energia słoneczna - Możemy zainstalować na dachu baterie słoneczne, dzięki którym ciepło słońca będzie energią.
- energia powietrza - możemy też użyć wiatraków, oczywiście nie tak dużych jak te na polach, tylko mniejszych, bo nawet takie dają energię.
- jeśli ktoś ma taką możliwość, można też użyć biomasy,czyli masy materii w organizmach żywych np.
- odchody zwierząt
- słomę
- wodorosty
- odpady organiczne
- osady ściekowe
- oleje roślinne
Spalanie biomasy jest bardziej korzystniejsze, bo emituje mniej siarki oraz dwutlenku węgla.
- Biogaz - gdy ktoś mieszka obok wysypiska, lub ruchliwej ulicy, może zainstalować sobie urządzenie, które będzie wchłaniało ten biogaz, a z tym idzie energia.
Dziękuje za przeczytanie mojej odpowiedzi, myślę, że moje sposoby zaciekawiły was :).
No i oczywiście trzeba być oszczędnym pozdro ;)
Zamontował bym lustra solari podłonczył bym podnie przetwornice stacionrana 12v która mi zrobi z tego 220wolt i uważam natura mi produkuje prond to jest przyszłosć energetyki
Secundo: energia geotermiczna (centralne ogrzewanie, ciepła woda i produkcja energii elektrycznej)
Tertio: perpetuum mobile w postaci nietuzinkowej, bezzwrotnej pożyczki od Billa Gates'a na realizację powyższego (zrezygnowałem w propozycji z energii wiatrowej - na chwilę obecną są to fermy wiatrowe wymagające terenów bezdrzewnych, a grill pod niewykarczowanym lasem smakuje bez wątpienia lepiej niż pod betonowym kolosem).
Jest jeszcze "po czwarte": energia jądrowa, z której korzyści wymieniłem w części pierwszej, ale tu u Nas, na Ziemi bawmy się nią ostrożnie. Przyjemniej dopóty, dopóki nie będziemy wiedzieć WSZYSTKIEGO o kwarkach, antykwarkach, spinach, izospinach ITP.
Na podwórku stała by elektrownia z wiatrakiem który obraca się pod wpływem wiatru i wytwarza energię
Zamiast pieca na olej opałowy zastosował bym elekryczny zasilany wiatrakiem na podwórku
Na dachu domu zamontował bym wiatraki oraz baterie słoneczne ,ponieważ mieszkam blisko rzeki mógł bym doprowadzić wodę do domu która nakręcała by wiatraki wodne.
Pod czasz ocieplania domu jest wytwarzana energia cieplna,w pobliżu pieca jest duża temperatura, zamienił bym energie cieplną w energie elektryczną.
Każdy chce być w dobrej formie przy rowerku do ćwiczeń dołączył bym alternator i bym zamieniał silę mięśni w energie elektryczną.
Oczywiście mozna montować kolektory i tym podobne urządzenia, ale ich przyszlość jest wtedy niepewna...
Słońce gdy przestanie świecić ziemia zamarznie, wiec poki my zyjemy:
Slońce = Energia
Można też używać studni głębinowych aby czerpać wo da własną i też można mieć małe turbiny na wiatr które dają prąd a także własną oczyszczalnie ścieków !!!!
2. Na dachach umieścić wiatrak. (ich wielkość zależy od wielkości domów, a wiatrak nie musi być duży, wystarczy jak podczas wiatru będzie się kręcić.
3 Ja mieszkam na wsi, i piec mam zainstalowany w domu. Część nadwyżki energii cieplnej można by przerobić na prąd. Dla super obszarów wiejskich można zrobić energię z łajna zwierząt.
4. Podczas ulewy do większej rynny zainstalować małe koło młyńskie
5. Łapacz piorunów. Energi wystarczy, jak uderzy piorun na kilka miesięcy
6. Najbardziej praktyczne, domowe dynamo. Coś jak dynamo w rowerze tylko większe. Krótki opis praktyczności: Awaria w elektrowni i odcinają prąd. Na dworze jest noc, nie pada i jest bezwietrznie. Na strychu (bo w domu już niemożna było zmieścić) Zainstalowany jest bez ruchowy rower, a obok jest wieka bateria. Siadamy na rower i pedałujemy. Torpeda i łańcuch są połączone bezpośrednio do prądnicy a przedniego koła nie ma. Ładujemy baterie i mamy prąd z energii z pokarmów. (energię w baterii możemy naładować oczywiście kilka dni wcześniej gdy się nudzimy, np.podczas deszczu albo dla poćwiczenia figury nie ruszając się z naszego budynku).
Jak widać wszyscy skupiają się na naturalnych źródłach energii: wiatr, słońce i woda. Ja jednak zaproponuję "Silnik Magnetyczny". Zaprzecza on trzeciej zasadzie termodynamiki i nie jest uznawany przez naukę lecz nazywany jest: "Free Energy".Właśnie takim sposobem chciałbym napędzać mój dom! Ta metoda jest mało znana ponieważ zagraża on prywatnym dostarczycielom prądu. Oczywiście mam ty namyśli silnik Adamsa. Wytwarza on więcej pracy niż pobiera! Naturalnie jest jeszcze wiele takich silników... Wystarczy jeden generator aby wytworzyć prąd dla całego domu!
Plusy to:
-Ekologia
-Zabiera mało miejsca
-Dostępność
-Użytkowość
Wada to to że nigdy nie będzie on źródłem energii ponieważ tak jak wcześniej napisałem zagraża on dostarczycielom prądu i przeszkadza on naukowcom, bo zaprzecza ich prawom.
Silnik Magnetyczny to pewna przyszłość z energią!