Jest to krótki opis jednego z systemów na ruletke europejską. Jest to najłatwiejszy oraz najpopularniejszy ...
Jest to krótki opis jednego z systemów na ruletke europejską. Jest to najłatwiejszy oraz najpopularniejszy sytstem. Daje on systematyczne wygrane. Jeśli obstawisz i nie wygrasz to podwajasz poprzedni zakład. głosów: 14kategoria: Magia i Sztuczki > Zakładydata dodania: 17-03-2010 08:00ocena: 3.21
a wiesz co to LIMIT w ruletce?? np. możesz postawić od 1$ do 50$ w
końcu trafi Ci się taki ciąg przegranych, że skończy Ci się owy
limit przekroczysz i... 1$*2^6=64$ (więcej niż 50$) a wierz
mi, że bardzo łatwo przegrać 7 razy z rzędu... :(
W internecie znalazłem srone z systemami gry w ruletke, nigdzie
inndziej na jednej stronie niema tylu systemów gry są naprawde
skuteczne osobiście niekturymi grałem.... oczywiście jeśli chodzi
o same wygrane z góry trzeba ustalic sobie limit wygranej lub
ewentualnej przegranej...
PS. do poniższych tekstów. Być może w ostatniej wypowiedzi moje
słowa zabrzmiały trochę jak zachęta, gdyż byłem w stanie się
odkuć i prowadzenie działalności przeszkadza mi w zdobywaniu
pieniędzy w ruletce (ktoś może mnie uznać za kolejnego
cudotwórcę) to tak nie jest. Ruletka nie jest sposobem na
życie! (chyba, że na długach i w nędzy) chcesz spróbować
szczęścia, może Ci się uda, przegrasz to trudno, było fajnie
pograć, chyba, że sama przegrana dostarczyła ci hazardowego orgazmu
tzn. że źle z tobą. Pamiętaj, że hazardzista nie gra po to by
wygrać, ale po to by przegrać! uzależnia się od adrenaliny
(wygrana przy dużych stawkach, jak i każda większa
przegrana) i endorfiny (dzień zakończony wygraną, która
trzeba jutro zainwestować w kasynie). Powtarzam jeszcze raz,
każdy system ma wady i zalety, ale żaden z nich nie zrobi z ciebie
milionera, zapomnij, a jak masz szczęście to zagraj w totka.
Pozdrawiam
cd. do poniższego tekstu... stawki rosną a ty wychodzisz z niczym.
Jeśli już naprawdę dałeś się naiwności dużych wygranych i
chcesz przeznaczyć swoje ciężko zarobione pieniądze na hazard to
zastanów się, bo łatwo wpaść, ale ciężko wyjść, a ludzie,
którym udaje się wygrać to w 99,99% szczęściarze, których
szczeście bardzo szybka opuszcza, a prawdziwi zwycięzcy to ci,
którzy w odpowiednim momencie potrafią powiedzieć "na mnie
już czas". Ci którzy znaleźli sposób na ruletkę na pewno nie
dzielą się nim z całym światem i z całą pewnością mają zakaz
wstępu do największych sieci kasyn. Piszę to dla przestrogi. Gram w
pokera od 5 lat na 888.com i chciałem spróbować szczęścia w
kasynie. W ciągu 4 dni przegrałem 1500 zeta. Grałem 2 tygodnie,
żeby je odzyskać. Teraz w ruletkę gram raz w miesiącu, żeby się
nie wciągnąć, w pokera częściej, ale to dlatego, że utrzymanie
własnej firmy to 18 godzin dziennie i rzadko jest czas na cokolwiek
(przynajmniej na razie). I ostatnie na dzisiaj: pamiętaj mój
system nie jest idealny, wymaga systematycznego grania,
powściągliwości, opanowania i wyzbycia się pragliwości, jeśli
zaczniesz przegrywać to nigdy, ale to nigdy nie staraj się odbić
stawkami większymi niż 1.2 (stracisz je w kilka sekund wszystko,
a grasz 1 do 3 minut na każde 1 E!). Więc jeśli myślisz, że
idzie zarobić duże pieniądze w kasynie, to dobrze myślisz, ale
źle, że może każdy, a w szczególności Ty.
Cd. poniższego tekstu. Jednak mimo iż rachunek prawdopodobieństwa
jest tutaj, powiedzmy nie na miejscu (dla wyjaśnienia sytuacji,
mówię o elektr. ruletce), to istnieje możliwość wygrania.
Maszyny liczące mają to do siebie, że potrzebują ścisłych
danych, nie są one do końca losowe, ale wyliczane z algorytmu, a co
za tym idzie, w pewnym sensie do przewidzenia. Sytem mistrza jest
dobry, ale można się nadziać. Dobrym systemem jest system 3,4,6 lub
8. Jak on działa? czekamy aż padną 3 te same kolory (np.
czarny), a następnie obstawiamy 0.1 na czerwony, jeśli
przegramy, możemy postawić 0.1 na nast. zakład (przy wygranej
wyjdziemy na zero), jeśli znowu przegramy, to lepiej odpuśćmy i
poczekajmy do 6 razu, za 7 obstawiamy 0.2, jeśli znowu zonk, przy 9
- 0.4 i analogicznie. Jednak trzeba pamiętać, że może wypaść
0. Jak się gra? długo i systematycznie! dobra rada ustal sobie na
początku stawkę jaką będziesz grał (dla mnie jest to 0.3)
i graj tak długo aż będziesz miał 2 razy tyle co przy wejściu do
stołu (zwykle mam, 70 E, kończę gdy mam 130 - 140), nie
graj dłużej! odejdź od stołu i zagraj jutro albo za dwa dni! nie
dawaj ponieść się 'szczęściu' i emocjom bo stracisz w 30
s. to nad co pracowałeś przez dwie lub 3 godziny! Druga rada jeśli
twoja stawka to 0.3 i po mozolnym graniu przez 2 godziny stwierdzisz,
że jest to dobry system, więc czemu nie postawić 1 E - to
znaczy, że już na pewno musisz skończyć grę na dzisiaj! wierz mi
potem stawka to 5, 10 i cd.
Zgadzam się z Mistrzem i Kosciejem, wszystkie systemy prędzej czy
później pokażą swoje prawdziwe 'ja' i to za sprawą wiary
w 'musi'. System Martingale jest fajny i byłby naprawdę
dochodowy, jak każdy inny, gdyby nie limity stołów i zero.
Przykład: Unibet, limit stołu 50, st. 0.1. Żeby wejść do gry
musisz mieć co najmniej 65 E. Zaczynasz od 0,1 (przegrywamy),
stawiamy 0.2, później 0.4, 0.8, 1.6, 3.2, 6.4, 12.8, 25 i zonk. Nie
ma już co postawić, żeby się odkuć bo straciliśmy 50 E, ale
zostało nam jeszcze 15 E, więc musimy teraz wygrać i zonk albo zero
albo przegrywamy. Nie wierzcie statystykom, po 8 czy 9 razach może, a
nie 'musi' paść wygrana. Wierzcie mi na słowo, że
kilkanaście razy miałem pod rząd 16 razy ten sam kolor i w tym
ciągu dodatkowo co najmniej 2 razy zero, a ciąg 8 czy 12 tych samych
kolorów to normalka. Tak naprawdę szansę na to czy wygracie w
następym zakładzie są 50:50, zawsze, a rachunek prawdopodobieństwa
nie ma z tym nic wspólnego, bo niby z jakiej racji ma zachodzić
tutaj warunek matematyczny logiczny do przewidzenia? pamiętajcie
matematyka zawsze opiera się na danych i wynikach, a przy tak dużej
liczbie zmiennych i niewiadomych stworzenie algorytmu wygranych jest
wręcz niemożliwe. wszystkie systemy opierają się na statystykach,
a jedyną matematyczną prawidłowością jest ubytek Twojej gotówki
zgodnie z wzorem stawka początkowa do kwadratu = po co ja grałem?.
Tylko Chuck Norris wygrywa w ruletkę i to obstawiając, że nie
będzie grał, cd.
Mistrz, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale właśnie
powiedziałeś coś w stylu 'rzucam monetą, wypadł orzeł, to
teraz musi wypaść reszka'... Po drugie to co napisałeś to
właśnie system Martigale. I żaden system nie jest w stanie
przynieść więcej zysków niż strat, nie licząc rzeczy
niedozwolonych.
prawie wszystkie systemy się nie sprawdzają ja znam taki co zawsze
jesteś na plusie oto on : czekasz aż wypadnie jakiś kolor dwa razy
np czerwony i wtedy dajesz na czarny tyle ile chcesz wygrać np 5 zł
przegrałeś to dajesz 2x więcej 10 przegrałeś to znowu podwajasz
stawkę (dajesz ciągle na czarny kolor) tak aż wygrasz to
teraz policzmy przegrałeś 5,10,20,40 i wygrałeś 80 czyli iloczyn
liczby 2 bo w ruletce wygrana razy 2 to liczymy
80-5-10-20-40=5 wygrałeś tyle ile postawiłeś na
początku.Chyba ten jest lepszy nie?
http://www.youtube.com/watch?v=94r9Hf6xQ_c
np. możesz postawić od 1$ do 50$
w końcu trafi Ci się taki ciąg przegranych, że skończy Ci się owy limit przekroczysz i...
1$*2^6=64$ (więcej niż 50$) a wierz mi, że bardzo łatwo przegrać 7 razy z rzędu... :(
Polecam zobaczcie sami...
http://www.sweb.cz/kasyno.pl/
Po drugie to co napisałeś to właśnie system Martigale.
I żaden system nie jest w stanie przynieść więcej zysków niż strat, nie licząc rzeczy niedozwolonych.
czekasz aż wypadnie jakiś kolor dwa razy np czerwony i wtedy dajesz na czarny tyle ile chcesz wygrać np 5 zł przegrałeś to dajesz 2x więcej 10 przegrałeś to znowu podwajasz stawkę (dajesz ciągle na czarny kolor) tak aż wygrasz to teraz policzmy przegrałeś 5,10,20,40 i wygrałeś 80 czyli iloczyn liczby 2 bo w ruletce wygrana razy 2 to liczymy 80-5-10-20-40=5 wygrałeś tyle ile postawiłeś na początku.Chyba ten jest lepszy nie?